Bardzo przytulny, ładny i przede wszystkim czysty apartament. Pościel pachnąca, łóżka niesamowicie wygodne i od razu po przebudzeniu pierwszy obraz, jaki widzisz, to góry. Widok z tarasu oszałamiający. Można nie wychodzić z domu tylko delektować się widokiem. Łatwe zameldowanie, parking tuż pod oknem.
Jedyny minus (niezależny od gospodarzy) to niekulturalni sąsiedzi, którzy potrafią balować prawie do rana, nie zważając na to, że obok mieszka sporo ludzi. Ale tacy trafili się na szczęście tylko na jedną noc.